Archiwa tagu: a realny obraz rzecznika prasowego jednostki penitencjarnej

Typ osobowościowy specjalisty ds. Public Relations, a realny obraz rzecznika prasowego jednostki penitencjarnej

Grupa II – cechy osobowościowe.

  • trafnie wychwytuje sprawy aktualne i wie, czym interesują się dziennikarze i jak oni pracują. Można by optować za umieszczeniem tej cechy w grupie pierwszej. Osobiście jednak uważam, że jest to cecha osobowości, gdyż bliższa jest i wynika z potocznie rozumianej inteligencji, niż wynikać może z wyuczenia. Ponadto wynikać może z ogólnie rozumianego oczytania, zdolności do obserwacji i właściwego wyciągania wniosków z tego co pisze prasa (i jak pisze), a także z tego co dostrzegamy i słyszymy w mediach audiowizualnych. Unikam w tym miejscu ocen, czy wszyscy rzecznicy jednostek okręgu łódzkiego dysponują takimi zaletami osobowościowymi, gdyż wkraczałoby to w niebezpieczne obszary opinii quasi – służbowej, a te zastrzeżone są dla bezpośrednich przełożonych.
    • potrafi dobrze obchodzić się z dziennikarzami oraz członkami własnej organizacji. By zapewnić te cechę osobowościową należy po prostu spełnić podstawowe, elementarne kryterium bycia człowiekiem kulturalnym. Nie ma podstaw by sądzić odmiennie o osobach powołanych na stanowiska kierowników działów penitencjarnych.
    • jest twórczy, elastyczny, ma poczucie humoru. W tym miejscu trzeba by było zastanowić się lub rozpytać Dyrektorów jednostek, czy dokonując wyboru osoby na przedmiotowe stanowisko – biorą pod uwagę wymienione cechy osobowościowe, jako warunkujące, między innymi, powierzenie tego stanowiska. Zakładając uczciwy i rzetelny dobór kadr, wykluczając sytuacje uwzględniania sympatii i antypatii osobistych, wszelkich nacisków ze strony wyższych przełożonych i wszelkich innych nieformalnych czynników, które mogłyby mieć wpływ na decyzję personalną – stwierdzam z całym przekonaniem i mocą mojego doświadczenia, że Dyrektorzy uwzględniają wymienione cechy osobowościowe kandydata jako zasadnicze dla właściwości wyboru. Z reguły osoby o zdolnościach kreatywnych zostają kierownikami działów penitencjarnych, bo przecież tylko takie osoby dają szansę Dyrektorowi na potencjalny „sukces” jednostki i ma to znaczenie zasadnicze. Elastyczność z kolei pozwala na trwanie w stresującej kierownika sytuacji, działania na „dwóch frontach”, z czego także zdają sobie sprawę przełożeni. Poczucie humoru jest natomiast niezbędne do nawiązania podstawowego kontaktu interpersonalnego z osadzonymi, którzy zdecydowanie bardziej lubią funkcjonariuszy dysponujących tą cechą niż, tych którzy są jej wyzbyci. Zapewne dlatego, że kontakt z wesołym, żartującym funkcjonariuszem jest ożywczym przerywnikiem nudnego dnia izolacji więziennej. Taki kontakt rozbija, choćby na krótko jałowość, bezbarwność i smutek kontaktów występujących zwykle w społeczności więziennej. Wszystko to uzasadnia twierdzenie, że kierownicy penitencjarni, jeśli zostali dobrani zgodnie ze sztuką doboru kadr kierowniczych, dysponują ww. cechami osobowościowymi.
    • jest gotów działać także poza regularnym czasem pracy. Dysponowanie taką cechą przez funkcjonariuszy SW jest oczywiste, gdyż godzenie się na taką ewentualność jest wpisane jak gdyby do katalogu cech osoby składającej akces do pracy w służbie mundurowej. Wynika to zarówno z przyjmowanych świadomie obowiązków wynikających z pragmatyki zawodowej, jak i z tkwiącej w społecznej świadomości NORMY –

Mundur = poświęcenie = nienormowany czas pracy.

W rzeczywistości sytuacja nie wygląda dokładnie jak we wskazanej normie funkcjonującej w świadomości społecznej, ale jest do niej bardzo zbliżona.