Psychologiczne koncepcje doświadczenia religijnego

praca mgr z 1995 roku

Psychologia jest nauką, która w szczególny sposób zajmuje się ludzkimi przeżyciami; nic więc dziwnego, że przeżycie religijne leży w kręgu jej zainteresowań. Poza tym, gdyby psychologia zrezygnowała z badania doświadczeń i przeżyć religijnych, oferowałaby uproszczony, a nawet okaleczony obraz świata i człowieka[1]. Zagadnieniem przeżycia, czy doświadczenia religijnego zajmuje się zwłaszcza psychologia głębi. Teorie psychologiczne różnią się jednak poważnie od koncepcji chrześci­jańskich. Jest to uwarunkowane przede wszystkim odmiennymi źródłami, z których czerpią. Chrześcijaństwo całokształt swych koncepcji opiera na Objawieniu, zaś psychologia jest typową nauką empiryczną, która bada zjawiska jako doświadczenia[2]. Rodzi to jednak niebezpieczeństwo wyjaśniania całokształtu religii za pomocą metod tylko i wyłącznie psychologicznych, co prowadzi do tzw. psychologizmu. Głównym jego błędem jest bezkrytyczne założenie możliwości wyczerpujące­go wytłumaczenia doświadczenia religijnego przy pomocy subiektywnych cech charakterys­tycznych przy jednoczesnym apriorycznym odrzuceniu transsubiektywnego znaczenia tego doś­wiadczenia. Wg Heringa doświadczenie religijne nie może być badane i zrozumiane przy pomocy metod wyłącznie psychologicznych[3]. Również Allport przyznaje, że dojrzałego przeżycia religijnego nie da się opisać przez wskazanie jego licznych empirycznych źródeł, ponieważ stanowi ono syntezę wielu czynników współtworzących ogólną postawę, która służy temu, by jednostka potrafiła odnieść siebie do całości Bytu. Nie jest ono więc jedynie zależnością od układów rodzinnych, czy kulturowych, czy też zwykłą profilaktyką przed strachem, albo czysto racjonalnym systemem przekonań[4]. Ponadto nie wolno doświadczenia religijnego umieścić tylko wewnątrz jaźni, co czyni się na terenie filozofii empirycznej i wyprowadzonej z niej psychologii[5].  Z drugiej strony nie można jednak przesadzić z krytyką metod psychologicznych i przyjąć, tak, jak Scheler, że stany emocjonalne podmiotu religijnego nie mają żadnego znaczenia dla zrozumienia jego postawy[6]

Psychologia religii z konieczności redukuje doświadczenie religijne do zbioru aktów czy stanów psychicznych. Teorie poszczegól­nych kierunków psychologicznych nie są jednak ze sobą całkowicie zgodne.

Historia psychologicznego badania przeżycia religijnego obejmuje dwa etapy.

W okresie wstępnym powstały fundamentalne w tej dziedzinie prace Jamesa (1900), Starbucka (1899) i Pratta (1907)[7]. Drugi okres znamionują wykonywane w latach sześć­dziesiątych badania nad wywoływaniem doświadczeń religijnych przy pomocy narkoty­ków[8].

Obecnie badania nad doświadczeniem religijnym rozwijają się zarówno na płaszczyźnie teoretycznej, jak i empirycznej. Z jednej strony jest to poszukiwanie możliwie precyzyjnych znaczeń tego pojęcia[9], z drugiej zaś badanie jego fizjologicznych i psychologicznych uwarunkowań oraz wpływu na dalsze funkcjo­nowanie jednostki[10].

[ciąg dalszy tej pracy mgr nastąpi…]

[1]           Por. J. Kozielecki. Z Bogiem albo bez Boga. Warszawa 1991. s. 72.

[2]           Por. L. Dupre, jw. s. 60.

[3]           Tamże s. 80.

[4]           Por. G. W. Allport. Osobowość i religia. Warszawa 1988. s. 77.

[5]           Por. L. Dupre, jw. s. 68.

[6]           Tamże s. 81.

[7]           W. James. The varietes of religious experience: A study in human nature. New York 1902 (wyd  pol.: Doświadczenia religijne. Warszawa 1958.); E. D. Starbuck The psychology of religion: An empirical study of the growh of religious consciousness. New York 1899; J. B. Pratt The psychology of religious belief. New York 1907.

[8]           Por. H. Grzymała-Moszczyńska. Psychologia religii. Wybrane zagadnienia. Kraków 1991 s. 76.

[9]           Systematycznego przeglądu znaczeń przypisywanych przez różnych autorów pojęciu „przeżycie religijne” dokonuje Jan van der Lans. J. van der Lans. Psychodelic drugs, jw. Cyt. za: H. Grzymała Moszczyńska, jw. s. 76.

[10]          Por. H. Grzymała Moszczyńska, jw. s. 76.