Archiwum kategorii: Prace mgr

prace magisterskie i licencjackie z psychologii

Typy postaw bezrobotnych wg. P.F. LAZARSFELDA

Fakt zróżnicowanej psychologii bezrobotnych i sterowanych tą psychologią zachowań zauważony był znacznie wcześniej. Już w 1938 roku P.F.Lazarsfeld zwrócił uwagę na trzy typy postaw prezentowane przez bezrobotnych:

1.      Postawa niezałamania, wyrażająca się troską o losy najbliższych (dzieci, żony), troska o zachowanie spójności rodziny i tworzenie korzystnych stosunków interpersonalnych, snuciem planów na przyszłość i próbami ich realizacji.

2.      Postawa zrezygnowania, charakteryzująca się również troską o utrzymanie zwartości rodziny i troską o dzieci, ale bez planów na przyszłość oraz rezygnacja z zaspokojenia wszystkich potrzeb z wyjątkiem tzw. potrzeb pierwotnych (podstawowych).

3.      Postawa załamania, którą charakteryzują dwa zasadnicze zespoły zachowań:

a) desperacja w połączeniu ze stanem depresji i beznadziejności. Równoczesny brak prób poprawienia sytuacji życiowej,

b)    apatia połączona z całkowitą biernością (pasywnością).

Skutkiem takiej postawy jest zaniedbanie dzieci i partnera życiowego, zaniedbanie domu, rozpad rodziny.

Na podstawie badań przeprowadzonych w Warszawie i Łodzi przez B.Kołaczka można zauważyć pewne podobieństwo postaw preferowanych przez bezrobotne kobiety do postaw charakterystycznych dla bezrobotnych w Polsce w latach 30-tych i na zachodzie w latach 70-tych i 80-tych.

Chociaż wspomniane badania wskazują na pewne podobieństwa w preferowanych postawach współczesnych bezrobotnych z postawami bezrobotnych opisywanych przez wspomnianego już Lozersfelda, to równocześnie sygnalizują istotne różnice, co potwierdziłoby wysuniętą wcześniej tezę o zróżnicowanej psychologii bezrobotnych i koniczności indywidualnej diagnozy.

Tylko w ten sposób można wzbogacić wiedzę o psychologii bezrobotnego i wykorzystać ją np. w poradnictwie i doradztwie zawodowym, czy też różnych form terapii adresowanej do bezrobotnych i ich rodzin.

Psychologiczne działanie reklamy na odbiorcę

podrozdział pracy dyplomowej

Współczesny człowiek stał się niewolnikiem mediów, ponieważ są one nie tylko źródłem informacji, ale również kształtują system wartości, przekonania i postawy ludzi, a zwłaszcza dzieci i młodzieży. Poddajemy się im wierząc w ich dobre intencje, tymczasem one nas często ogłupiają, zniewalają i przenoszą w nierealny świat fantazji. Mechanizmy reklamy często sprawiają, że reklama oddziaływuje na naszą podświadomość, wpływa na styl życia, czy wzorce osobowe.

Cele reklamy są bardzo różnorodne i są dostosowane do zamierzeń danego przedsiębiorstwa. Zadanie reklamy to nie tylko informowanie nieświadomych o istnieniu produktu, to także u świadomych wzbudzenie chęci jego posiadania i przypomnienie o jego zaletach. Istotny cel reklamy to również uspokojenie tych klientów, którzy po dokonaniu zakupu nie są przeświadczeni o słuszności swego wyboru czy też usługi.

Reklama to sztuka sprzedawania marzeń . Takim towarem trudno handlować mówiąc prawdę i tylko prawdę, stąd zagrożenie jakie ona niesie.

Innym zagrożeniem jest problem reklamy ukrytej, która oddziaływuje  na podświadomość przeciętnego odbiorcy reklam, aby w krótkim spocie reklamowym, czy reklamie prasowej,  stosując wyrafinowane techniki wizualne, przekazać szereg informacji werbalnych i pozawerbalnych, w których często wywiera się presję psychiczną na człowieku.

Większość ludzi zdaje sobie sprawę z tego, że firmy reklamowe w jakiś sposób manipulują ich psychiką,  twierdzą, że są odporni i nie ulegają ich wpływom, jednak  „to , że ktoś uważa siebie za odpornego na perswazję, nie oznacza,  iż jest on rzeczywiście na nią odporny”. Obrona odbiorcy reklamy telewizyjnej przed regułami wpływu społecznego jest możliwa jedynie wtedy, kiedy będzie on je dobrze znał. Mechaniczne wzorce zachowań bowiem czynią odbiorcę bezbronnym wobec tych, którzy wiedzą, jakie są ich zasady działania.

Natłok informacji o charakterze komercyjnym oraz postawa ich odbiorców skierowała producentów reklam do szukania środków wykorzystujących najrozmaitsze techniki w celu zwiększenia skuteczności reklamy oraz dotarcia do jak największej liczby odbiorców. Tak więc  forma przekazu również może być elementem strategii persfazyjnej.

I tak inną formę reklamy adresuje się do dzieci, gdyż jak zauważają psychologowie, małe dzieci mają większą niż dorośli, zdolność percepcji obrazu, zwłaszcza wtedy, gdy prezentuje się go w szybkim tempie. Decyduje często o tym wczesny kontakt dzieci z formami wizualnymi, który coraz częściej wyprzedza edukację pisemną i czytelniczą. Dzieci zastępują obrazami słowa i myślenie, wskutek czego bywają mało odporne na reklamę, która silnie pobudza w nich pragnienie posiadania. Umysł dziecka zapamiętuje reklamy bardzo szybko, traktuje je z ogromną powagą. Często wydają się one dziecku równie ciekawe jak bajka i to właśnie wykorzystują twórcy reklam. Przemycają oni pod postacią baśni reklamowych zgodny z interesem rynku – system wartości.

Młodzież przyciąga reklama, której forma zbliżona jest do teledysku. Szybko zmieniające się obrazy, dźwięki,  fragmentaryczność wymuszają na młodym widzu  konieczność kilkukrotnego oglądania, a o to przecież chodzi, gdyż luźno przeplatane ze sobą sceny trudno jest złożyć w logiczną całość.  Pewne produkty oferowane w reklamach są modne wśród młodzieży i autorzy reklam często stwarzają potrzebę otaczania się takimi produktami, które w grupie nastolatków coś znaczą. Podkreśla się w reklamach, że należy posiadać dane towary, aby być modnym i akceptowanym by być „na topie” .Posługują się przy tym młodymi, atrakcyjnymi bohaterami (idolami), którzy bardzo przekonywująco sugerują, że dany produkt może zwiększyć popularność w gronie rówieśników, dodać często brakującej odwagi i sprawić, że będziemy atrakcyjniejsi, wspanialsi. Mamy tu do czynienia z „zasadą aureoli”, która mówi, że ludzie chętniej ulegają tym, których lubią zwłaszcza, gdy chodzi o artykuły codziennego użytku (B. Kwarciak).

By zwrócić uwagę przeciętnego dorosłego odbiorcy stosuje się wiele różnych zabiegów, które przenikają się i ukazują sposoby jawnej lub ukrytej perswazji. By sprzedać  swój produkt wykorzystuje się ludzkie działanie, które jest pobudzane przez wewnętrzne siły dynamiczne, zwane popędami, dążeniami czy potrzebami np. do życia w dobrej zgodnej rodzinie. Wykorzystuje się proces identyfikacji, często wyzwala się potrzebę aspiracji, czyli dążenie do bycia kimś innym lepszym niż się jest w rzeczywistości. Często, by pozyskać uwagę odbiorcy, stosuje się w reklamach humor, wprowadza się też strach i lęk. Wprowadzając do reklamy stany lękowe twórcy reklam wykorzystują fakt, że każdy z nas podświadomie dąży do walki z tym stanem, wykorzystując najczęściej swój system obronny „ja”, czyli zbiór mechanizmów, takich jak projekcja, represja, racjonalizacja czy substytucja. Nie jest przecież możliwe życie pozbawione jakiegokolwiek  lęku, a konieczność sprostania własnym lękom wpisana jest w rozwój jednostki.

Tak więc, jeżeli chodzi o  wpływ reklamy na nasze codzienne życie, to najbardziej, ogólnie mówiąc, informacja na temat danego produktu została zastąpiona obietnicą zaspokojenia danej konkretnej potrzeby, często przyprawionej szczyptą ukrytej perswazji.

Dlatego bardzo dobre skutki przynosi pokazywanie reklamowanego towaru jako codziennej rzeczywistości. Powoduje to silne przekonanie, że wybiera go większość. Są to działania zgodne z teorią warunkowania, która określa, że jeżeli coś jest bardziej popularne, to znaczy, że musi być lepsze. Aby tego dokonać, należy najpierw wytworzyć pozytywną otoczkę wokół sytuacji używania danego produktu. Potem pobudzić potrzebę identyfikacji lub aspiracji i czekać kiedy telewidz przeniesie dobre skojarzenia i emocje  na dany produkt, dzięki czemu sam produkt wyda się lepszy . Opisany proces znany jest w psychologii jako „psy Pawłowa” albo „efekt halo”. Twórcy reklam  zdają sobie sprawę z tych prawidłowości i umiejętnie je wykorzystują. Czy zabiegi takie są skuteczne? Wyniki wielu eksperymentów psychologicznych wskazują, że raczej tak.

Aby zrozumieć wpływ reklam na zachowanie należy ująć człowieka w koncepcji psychodynamicznej, (J Kozielecki 1995), która określiła taki obraz człowieka, w którym jawi się on jako istota ubezwłasnowolniona przez siły motoryczne zalegające najgłębsze pokłady jego psychiki. W myśl tej koncepcji zachowaniami ludzkimi rządzą wewnętrzne siły, nazywane popędami, dążeniami lub potrzebami, między którymi często występują konflikty. Co jednak najważniejsze – istnienia owych sił, jak również występujących między nimi sprzeczności człowiek nie uświadamia sobie.

W badaniach komunikowania masowego koncepcja psychodynamiczna znalazła największe jak dotychczas, zastosowanie przy wyjaśnieniu mechanizmów wpływu mediów na motywację i zachowanie odbiorców. Służy ona zresztą nie tylko wyjaśnieniu, ale także doskonaleniu różnorakich technik manipulacji psychologicznej stosowanych w reklamie i propagandzie.

Istotnym zagrożeniem dla konsumenta jest również wpływanie na jego decyzje za pomocą sygnałów dźwiękowych. Muzyka jest najważniejsza zarówno w reklamie telewizyjnej, jak i radiowej, wpływa ona w bardzo znacznym stopniu na zachowanie konsumentów. Agencje reklamowe są zainteresowane wykorzystaniem muzyki w celu zwiększenia skuteczności oddziaływań reklamowych. Muzyka występuje w reklamie bądź to w postaci utworów muzyki klasycznej, bądź piosenek i dźwiękowych efektów specjalnych.

Emocjonalna rola muzyki wiąże się ze zdolnością wywoływania emocji u odbiorców. Wiele aspektów dźwięku może wpływać na uczucia i zachowania ludzi. Muzyka w reklamie jest oddzielona od treści. Wpływa ona na wywołanie u odbiorcy pozytywnego stanu emocjonalnego, nastawiającego go przychylnie do promowania produktu czy usługi. Muzyka komunikuje emocje w sposób szybszy i znaczenie bogatszy niż słowa. Emocje wzbudzane często przez muzykę w reklamie to : radość, przyjemność, romantyczność,  miłość,  humor,  tajemniczość,  nostalgia.  Rodzaj wywoływanych emocji jest uzależniony od potrzeb reklamy i specyfiki produktu.

Emocjonalna rola muzyki w reklamie jest zatem ogromna, najczęściej bowiem muzyka wywołuje u odbiorców pozytywne odczucia, które ułatwiają kształtowanie ich postaw wobec produktów czy usług. Sposób zastosowania muzyki zależy od inwencji agencji reklamowej, reklamowanego produktu oraz specyfiki docelowej grupy konsumentów.

Jednym z najniebezpieczniejszych elementów przekazu reklamowego jest brak informacji. Świadome wnioskowanie zachodzi właśnie w momencie gdy konsument musi sobie odpowiedzieć na pytania, na które w reklamie odpowiedzi nie znajduje. Automatyczne wypełnianie luk informacyjnych stwarza możliwość wpływania na człowieka poza jego kontrolą, a manipulacja z użyciem takiej techniki pozwala zwiększyć siłę perswazji. Przekaz może zostać skonstruowany tak, aby pewne jego cechy zostały szybko zapomniane, a we wspomnieniach pojawiły się informacje w nim nieobecne. Eksperymenty wykazały, że „niedokończony” przekaz zostaje znacznie łatwiej i szybciej zapamiętany niż klasyczny i prowadzi do korzystniejszej oceny marki niż nasuwająca się wprost.

Techniki reklamowe w różnoraki sposób oddziałują na naszą psychikę i pomagają ludziom handlu za wszelką cenę upchnąć swe towary w naszych umysłach. Reklamy przybierają różnorodną formę, często nierozpoznawalną „gołym okiem”. Problem oddziaływania reklamy jest więc bardzo zróżnicowany i zależny od wielu czynników, jednak prostota mechanizmów, którymi można manipulować ludźmi  od razu rzuca się w oczy, a poprzez swoje niedoskonałości proszą się oni sami o to, by pokierować ich postępowaniem.

Reklama posiada duży zasięg oddziaływania, jest środkiem masowego informowania o produktach oraz instrumentem kreowania potrzeb i sposobów ich zaspokojenia. Należy więc zająć się „edukacją reklamową” najmłodszego pokolenia, by ich kontakt ze współczesnymi mediami nie opierał się na bezkrytycznym przyjmowaniu wartości jakie one promują.

Stres jako czynnik ryzyka chorób układu krążenia

„Stres to rodzaj szczególnej transakcji między człowiekiem i jego środowiskiem zewnętrznym lub wewnętrznym, ocenianej przez człowieka jako zagrażająca, szkodliwa lub stanowiąca wyzwanie ze względu na istotne dla niego cele, wartości, systemy przekonań i poczucie dobrostanu” [9].

Ocenienie danej sytuacji jako stresującej zależy m.in. od tego, czy jednostka dysponuje umiejętnościami radzenia sobie w tzw. sytuacjach trudnych. Moos i Billings na podstawie danych z literatury przedmiotu wyodrębnili 3 kategorie radzenia sobie ze stresem.

  1. Skoncentrowanie na sytuacji trudnej w celu oceny jej osobistego znaczenia,
  2. Skoncentrowanie na problemie w celu wyeliminowania lub zmiany źródła stresu,
  3. Radzenie sobie z emocjami powstałymi wskutek stresu w celu zachowania równowagi emocjonalnej [16].

W wielu publikacjach spotyka się opinię, że radzenie sobie ze stresem, na który poniekąd skazani jesteśmy we współczesnych czasach, ułatwia aktywność ruchowa. Aktywność ruchowa wynikająca z potrzeb i motywów współczesnego człowieka do samorealizowania się w stylu życia „czynnym i innowacyjnym” ma naturalne walory zdrowotne – profilaktyczne  i antystresowe [33].

Nadmierne obciążenie stresem, jak i nawracające silne przeżycia „stresowe” są traktowane przez naukę, jako przyczyna ogromnej liczby chorób psychosomatycznych,                 do których można zaliczyć m.in. choroby układu krążenia. Odczuwany w związku ze stresem dyskomfort (presja, silne przygnębienie, bezsenność) objawia się często, zwłaszcza u ludzi najstarszych, poczuciem niezdolności do sprostania wymogom codzienności [26].


[9] Dolińska – Zygmunt G. (red.): Elementy psychologii zdrowia; Wyd. Uniwersytetu Wrocławskiego, Wrocław 1996.

[16] Heszen – Niejodek I., Sęk H. (red.): Psychologia zdrowia; PWN Warszawa 1997.

[26] Ostrowska A.: Styl życia a zdrowie; wyd. IFiS PAN; Warszawa, 1999.

[33] Sękowska L.: Styl życia, a choroby cywilizacyjne; Rocznik Naukowy Ido – Ruch dla Kultury 2004,4,233-244.

Znaczenie psychologii bezrobotnego

Nie negując czynników obiektywnych, takich jak np. ogólna sytuacja gospodarcza w kraju, czy realizowana polityka społeczna państwa determinujących zachowania bezrobotnych, psychologia bezrobotnego jest najważniejszym mechanizmem sterującym jego zachowaniem i w rezultacie końcowym decyduje o tym, czy osiąga on sukces, czy brnie w kierunku nieuchronnej porażki.

Psychologia bezrobotnego, nie mówiąc już o psychologii bezrobocia szeroko rozumianego, ze względu na rozległość zjawiska wymaga szybkiego i gruntownego opracowania. Realizację tego postulatu należy traktować jako jeden z ważnych instrumentów walki z bezrobociem. Tak jak prawdą jest, że należy zmieniać wszystkie te elementy, które prowadzą do bezrobocia jako atrybutu życia gospodarczego, to również należy robić wszystko, by zmienić bezroboynych, których psychologia (postawy życiowe, systemy wartości, struktura potrzeb, filozofia życia itp.) jest nieadekwatna do zaistniałej sytuacji (i tej ogólnej rozumianej jako proces przemian ustrojowych, i tej szczegółowej, w jakiej znajduje się konkretna jednostka).

Nikt inny, tylko psychologia jako nauka i psychologowie, jako jej reprezentanci, powinni szybko i skutecznie włączyć się w proces rekonstrukcji psychicznych mechanizmów regulacji zachowań tej grupy bezrobotnych. Istnieje w tym zakresie znaczny potencjał niewykorzystanych możliwości.

Dobre rozpoznanie sytuacji zewnętrznej i wewnętrznej bezrobotnego, mądrze przeprowadzone z nim rozmowy przez doświadczonego doradcę – psychologa lub innego specjalistę wyposażonego w wiedzę psychologiczną, mogą więcej zmienić w życiu bezrobotnego niż niejeden zasiłek pieniężny uzyskany z placówek opieki społecznej.

Determinanty sytuacji psychologicznych stawania się bezrobotnym

Możemy określić pewne determinanty, które dla poszczególnych bezrobotnych tworzą tzw. sytuację psychologiczną i określają skalę i rodzaj sytuacji trudnej.

Na pierwszą grupę determinant składają się obiektywne fakty pozapsychologiczne, jak:

a) wiek bezrobotnego,

b) status przed momentem stania się bezrobotnym, tj.czy bezrobocie związane jest z utratą pracy, czy też z faktem niemożliwości podjęcia pracy po ukończonej szkole podstawowej, ponadpodstawowej czy wyższej,

c) poziom zabezpieczenia ekonomicznego (zasoby własne) rodziny, innych osób, z którymi bezrobotny pozostaje w określonych związkach,

d) formalne kwalifikacje zawodowe,

e) stopa bezrobocia w miejscu zamieszkania bezrobotnego lub regionie,

f)  sposób stania się bezrobotnym : spodziewamy czy niespowiedziany (nagły),

g) sytuacja osobista (samotny czy posiadający na własnym utrzymaniu rodzinę itp.),

h) posiadający status społeczny i zawodowy.

Drugą grupę determinant określających skalę sytuacji trudnej stanowią osobne wyznaczniki.

Do najważniejszych zaliczyć należy:

a) indywidualną odporność na sytuację trudną, która jest funkcją dotychczasowych doświadczeń osobniczych i odporności zdeterminowanej cechami konstytucjonalnymi,

b) system wartości i bezpośrednio z nim związaną strukturę potrzeb,

c) zakres i jakość utrwalonych zachowań instumentalnych, zabezpieczających możliwość adaptacji do zmieniających się sytuacji życiowych,

d) rodzaj oczekiwań co do sposobu zabezpieczenia interesu bezrobotnego i osób, które ten interes mają zabezpieczać (ja sam – czy inni, np. rodzice, państwo itp.)

Wyróżnione tu fakty w grupie pierwszej i drugiej, chociaż nie wyczerpują wszystkich uwarunkowań sytuacji psycho- logicznej bezrobotnego, to wystarczająco wyraźnie wskazują na indywidualność i złożoność tej sytuacji.

Należy zwrócić uwagę na fakt, że tak jak bezrobocie w skali makro nie jest zjawiskiem jednorodnym, tak i psychologia bezrobotnego jest niezwykle zróżnicowana. To ona określa miejsce bezrobotnego na takich skalach jak:

a) samoocena własnej sytuacji,

b) samoocena w zakresie cech poznawczych jak kreatywność i aktywność, oraz cechy negatywnej tzn. destrukcji,

c) samoocena w zakresie antycypacji przyszłej sytuacji, (rys.3),

  • wiara w sukces
  • realna ocena możliwości i zmiany aktualnej pracy
  • beznadzieja
  • rozpacz
  • utrata wiary w możliwość zmiany sytuacji

Powstawanie i rozwój podstawowych potrzeb

Zarys psychologii rozwoju

  • Podział na potrzeby fizjologiczne (wrodzone, odnoszą się do warunków niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania organizmu) i psychologiczne (nabyte, powstają przez warunkowani emocjonalne, dzięki czemu neutralne bodźce stają się ważne dla funkcjonowania).
  • Jedną z podstawowych potrzeb stanowi potrzeba kontaktu emocjonalnego – powstaje w niemowlęctwie na bazie pierwotnych doświadczeń afektywnych doznawanych przez dziecko w kontakcie fizycznym z matką. Z czasem różnicuje się (wychodzi poza kontakt cielesny i osobę matki), w wyniku czego powstaje potrzeba afiliacji (generalna potrzeba kontaktów z innymi ludźmi i aprobaty z ich strony). Brak kontaktu z matką prowadzi do niewykształcenia się potrzeby, zbyt wczesne go pozbawienie prowadzi do jej intensyfikacji i infantylnego charakteru.
  • Pokrewną potrzebą jest potrzeba zależności emocjonalnej – powstaje w wyniku pierwotnej zależności niemowlęcia. Podleganie opiece i kierownictwu samo w sobie staje się czymś przyjemnym i pożądanym. Jednocześnie dziecko dąży do samodzielności, co powoduje na przemian doświadczenia przewagi i słabości, które kształtują potrzebę dominacji, przeciwstawną potrzebie zależności. O tym, która będzie dominowała u człowieka, decyduje charakter doznawanych w dzieciństwie ograniczeń. Opiekuńczość, której towarzyszy zaspokojenie potrzeb rodzi zależność, a której towarzyszy niezaspokojenie, rodzi frustracje i dominację.
  • Z frustracją, a więc napotykaniem przeszkód w realizacji dążeń, wiąże się potrzeba agresji, czyli potrzeba działania ukierunkowanego na zniszczenie czy uszkodzenie obiektu (rzeczy, osoby, siebie). Działania takie rozładowują frustrację, przez co same w sobie nabierają wartości nagradzającej. Źródłem frustracji jest zwłaszcza niezaspokojenie potrzeby kontaktu i zależności. Różne teorie genezy agresji – że wynika z frustracji, że jest efektem obserwacji modela, że rozładowuje nadmiar energii, że ma podłoże hormonalne.
  • Potrzeba bezpieczeństwa, czyli unikania bodźców wywołujących lęk, nabywana przez dziecko w wyniku doświadczeń zagrożenia. Zbyt silna hamuje aktywność, a więc i rozwój. Gra tu rolę raczej nie realne zagrożenie, ale znajdowanie się w sytuacji oczekiwania na zagrożenie („spadniesz”, „przewrócisz się”).

Podstawowe kierunki zmian potrzeb:

  • Rozszerzanie się zakresu środków służących realizacji potrzeb. Dotyczy to obiektów gratyfikacyjnych (matka à rodzina à inni ludzie), czynności pozwalających realizować potrzeby (fizyczne, językowe, symboliczne)
  • Specjalizacja sposobów zaspokajania potrzeb, czyli ich różnicowanie. Z czasem sposób dopasowany do charakteru potrzeby, warunków i całokształtu sytuacji. Różnicują się też obiekty, w kontakcie z którymi zaspokajane są poszczególne potrzeby (najpierw w kontaktach z rodzicami, potem z różnymi osobami)
  • Indywidualizacja środków realizacji potrzeb – dokonywanie wyboru obiektów i czynności spośród wielu różnych, które umożliwiają zaspokojenie określonej potrzeby; w zależności od gustów czy preferencji dziecka.
  • Socjalizacja sposobów zaspokajania potrzeb, a więc uwzględnianie wymagań społecznych przy wyborze i odrzucenie sposobów nieakceptowanych. Stopniowemu eliminowaniu ulegają te potrzeby, które są społecznie nieakceptowane (à jeden z z ważnych przejawów podporządkowywania się zachowania regulatorom poznawczym)
  • Z wiekiem wzrasta również tolerancja na odroczenie zaspokojenia – od natychmiastowego zaspokojenia po gratyfikujący charakter samej zapowiedzi zaspokojenia.
  • W toku rozwoju wzrasta aktywność dziecka w toku zaspokajania potrzeb – od zaspokajania potrzeb przez rodziców i domagania się tego od nich po samowystarczalność. Nie da się osiągnąć idealnej samowystarczalności, ale dziecko nie prosi już o pomoc, ale uczestniczy w równoprawnej wymianie społecznej (wzajemność zaspokajania potrzeb z otoczeniem społecznym). Ponadto rozwój od bazowania na doświadczeniach po przewidywanie, planowanie i kierowanie zachowaniem, antycypowanie zagrażających deprywacji i zapobieganie im.
  • Ta Antycypacja jest ważnym sygnałem włączania się w mechanizm działania innych regulatorów niż poznawczo-emocjonalne, ponadto pozwala na koordynowanie dążeń związanych z różnymi potrzebami (eliminacja sposobów zaspokajania szkodliwych dla innych potrzeb, rezygnacja z zaspokojenia jednej potrzeby na rzecz zaspokojenia innej w późniejszym czasie, zwykle wyżej położonej w hierarchii, i wreszcie wybieranie i poszukiwanie takich miejsc, sytuacji i form działalności życiowej, które umożliwiają bezkonfliktową realizację wielu różnych potrzeb).

Harmonia dążeń jest nieosiągalna, dziecko przeżywa też konflikty motywacyjne, zwłaszcza w momencie, gdy dziecko wykracza poza mechanizmy popędowo-emocjonalne, a zarazem utrzymuje się zależność od rodziców (wiek szkolny). Ogólnie możemy mieć do czynienia z 3 typami konfliktów: dążenie-dążenie (dwie potrzeby); unikanie-unikanie (dwie deprywacje – powodują silne napięcie, częste mogą prowadzić do poważnych zaburzeń emocjonalnych); dążenie-unikanie (ten sam obiekt zaspokaja potrzebę, ale jednocześnie powoduje też deprywację; pragnienie czynności, lęk przed negatywnymi następstwami – w miarę zbliżania się do obiektu obie tendencje rosną, ale do unikania rośnie szybciej, co powoduje ciągłe unikanie i powracanie do obiektu, a w konsekwencji frustracje). Pamiętać trzeba, ze wiele konfliktów wynika z błędnego rozpoznania sytuacji i przez samowychowanie można te błędy w samowiedzy usunąć.

Test na badanie stylu sensorycznego (Test 2)

Spośród poniższych zdań wybierz to, które najlepiej Cię opisuje:

1.
a) czytając lubię opisy, koncentruję się intensywnie,
b) czytając lubię dialogi i rozmowę, unikam długich opisów,
c) czytanie nie jest moim ulubionym zajęciem.
2.
a) mam kłopoty z ortografią,
b) patrząc na słowo rozpoznaję czy jest napisane poprawnie,
c) wymawiając poszczególne głoski poznaję, czy w słowie nie ma błędów ortograficznych.
3.
a) dobrze zapamiętuję imiona, zapominam twarze, zapamiętuję materiał poprzez jego głośne powtarzanie,
b) najlepiej pamiętam to, co wykonałem, a nie to, co usłyszałem lub zobaczyłem,
c) pamiętam twarze, zapominam imiona, lubię zapisywać i robić notatki.
4.
a) mam niezwykle bujna wyobraźnię,
b) moja wyobraźnia pracuje podczas ruchu,
c) nie zwracam uwagi na szczegóły.
5.
a) łatwo tracę koncentrację z powodu hałasu i dźwięków,
b) koncentrację burzy mi nieporządek i ruch,
c) trudno koncentruję się, często zmieniam pozycję i poruszam się.
6.
a) w nowej sytuacji próbuje coś przestawić, dotykać,
b) rozmawiam o nowej dla mnie sytuacji,
c) dokładnie przyglądam się i badam nową sytuację.
7.
a) lubię wpatrywać się w coś, co rysuję,
b) wiercę się, zmieniam często pozycję, znajduję coś do trzymania,
c) nucę, rozmawiam ze sobą lub innymi.
8.
a) podskakuję w zadowoleniu, potrafię tupać, kiedy jestem zły,
b) lubię się wypowiadać zarówno kiedy jestem w dobrym, jak i złym humorze,
c) jestem zamknięty w sobie, łatwo płaczę.

9.
a) lubię słuchać, ale nie mogę się doczekać, żeby wtrącić swoje zdanie,
b) nie lubię dużo mówić, tracę cierpliwość, gdy muszę długo słuchać,
c) gestykuluję podczas słuchania i mówienia, nie jestem dobrym słuchaczem.
10.
a) lubię być porządnie i schludnie ubrany,
b) nie dbam o to, aby moje ubranie było dobrane i dopasowane do siebie,
c) moje ubranie szybko bywa wygniecione.
11.
a) lubię muzykę, wolę dyskutować o dziele niż je oglądać,
b) na muzykę reaguję ruchem,
c) nie reaguję specjalnie na muzykę, wolę obrazy, grafikę, rzeźbę.

Sposób obliczenia punktów w teście 3

Obszary:

Konkretne doświadczenie    –         K D     –   kolumna odpowiedzi a

Refleksyjna obserwacja        –         R O     –   kolumna odpowiedzi b

Konceptualizacja                   –         K o      –   kolumna odpowiedzi c

Aktywne eksperymentowanie  –     A E     –   kolumna odpowiedzi d

Test 3
Pyt. Odpowiedź
  a b c d
1        
2        
3        
4        
5        
6        
7        
8        
9        
Razem        

Należy podsumować wartości kolejnych kolumn z pominięciem pól zacieniowanych. Następnie trzeba odjąć niektóre punkty:

            c – a =            oraz                 d – b =

Na wykresie stylów uczenia się zaznaczyć wyliczoną liczbę punktów: różnicę c – a na osi pionowej, a d – b na osi poziomej. Należy przeprowadzić przez te punkty linie prostopadłe. Miejsce ich przecięcia określa numer (ćwiartkę) stylu uczenia się.

Aby uzyskać pełen obraz stylu uczenia się należy zaznaczyć sumę punktów wyliczonych wyliczoną dla poszczególnych obszarów a, b, c, d na odpowiedniej osi, a punkty połączyć liniami prostymi.

Test na badanie stylu uczenia się (Test 3)

Poniżej znajduje się 9 rzędów, w każdym z nich 4 opisy zachowań lub uczuć ludzi. Czytaj kolejno każdy rząd w poprzek. Wstaw cyfrę 4 w stwierdzeniu, które Ci najlepiej odpowiada, 3 mniej, 2 jeszcze mniej, a 1 najmniej odpowiada. Nie ma tu dobrych i złych odpowiedzi.

  A B C D
Konkretne Doświadczenie Refleksyjna Obserwacja Konceptualizacja (Abstrakcjonizm) Aktywne Eksperymentowanie
1 potrzebuję zachęty, aby zacząć        (uczyć się) potrzebuję wiele czasu, aby coś zacząć lubię uczyć się, szczególnie o tym    co lubię lubię rzeczy użyteczne
2 jestem otwarty(a) na nowe doświadczenia patrzę na różne strony każdej sprawy lubię analizować, rozkładać sprawy    na części lubię próbować różnych rzeczy (eksperymentować)
3 lubię zastanawiać się nad tym co czuję lubię patrzeć co się wokół dzieje lubię myśleć o ideach lubię robić różne rzeczy (działać)
4 akceptuję ludzi           i sytuacje takie     jakie są mam świadomość tego co się dzieje wokół mnie oceniam rzeczy (zjawiska) Podejmuję ryzyko
5 mam dużo fantazji     i intuicji nasuwa mi się      dużo pytań jestem logiczny(a) dużo pracuję               i doprowadzam sprawy do końca
6 lubię konkretne rzeczy, które mogę zobaczyć, dotknąć lubię obserwować lubię koncepcje          i teorię lubię być aktywnym(ą)
7 preferuję uczenie się „tu i teraz” lubię rozważać           i zastanawiać się nad różnymi sprawami mam tendencję        do myślenia                    o przyszłości lubię widzieć wyniki mojej pracy
8 polegam na moich odczuciach polegam na mojej obserwacji polegam na moich pomysłach muszę sam sprawdzić, jak mają się rzeczy
9 mam dużo energii      i entuzjazmu jestem spokojny z dystansem do różnych spraw dążę do poszukiwania przyczyn mam poczucie odpowiedzialności za różne sprawy