Archiwum kategorii: Prace mgr

prace magisterskie i licencjackie z psychologii

Histeria

Histeria to diagnostyczna kategoria odnosząc się do pewnej grupy objawów nerwicowych takich jak: nadmierna emocjonalność, zdenerwowanie, demonstracyjność (przesadność) zachowań oraz strach lub ból zlokalizowany w konkretnej części ciała. Dość spektakularne mogą być napady histeryczne (ataki histeryczne) przebiegające z drgawkami, paraliżem, utratą mowy lub wzroku .

Na terminie tym ciążyło (i ciąży) bardzo wiele historycznych teorii i prób wyjaśnień. Nadawano mu pejoratywny charakter, kojarząc histerie głównie z kobietami i ich seksualnością. W istocie, próba opracowania ewolucji poglądów na temat histerii jest zarazem obszernym fragmentem historii psychiatrii i psychopatologii[1] [2]. Właśnie ów bagaż przeszłości jaki ciągnął się za hysteria nervosa zaowocował zarzuceniem tej nazwy we współczesnej psychiatrii na rzecz „zaburzeń dysocjacyjnych, konwersyjnych”[3] [4]. Pozanaukowo, termin ten jednak krąży w użyciu potocznym i odnosi się do wszelkich przesadnych emocjonalnie zachowań, które ktoś chce zdeprecjonować.

Termin histeria zbiorowa, w rozumieniu psychiatrycznym i psychologicznym, także wyraźnie wpływa na codzienny dyskurs. Termin ten nie jest jednak zbyt popularny w piśmiennictwie fachowym.

Opracowanie J.A. Alcocka w Encyclopedia of Psycholgy omawia mechanizm i przyczyny występowania tego zjawiska. „Masowa histeria”, lub „histeryczne zarażenie (zaraza)” (hysterical contagion) ujawnia się jako nie dające się kontrolować emocjonalne szaleństwo o symptomatologii „histerycznej”, które rozprzestrzenia się szybko wśród członków danej zbiorowości. Będące pod jej wpływem jednostki nie muszą znać się wzajemnie, ani nawet pozostawać ze sobą w bezpośrednim kontakcie. Fenomen ten tłumaczony jest uogólnionym poczuciem niezadowolenia w danej społeczności. Odpowiedzią na nie mogą być bezpośrednie akcje jak np. zamieszki, protesty, wandalizm, ale gdy źródło owego dyskomfortu jest nieznane, lub rozproszone i niejasne, ludzie mogą przyj ąć role „ofiar”. Duża rolę w wybuchach zbiorowej histerii pełnią plotki i podatność na sugestię. Napięcie i stres powoduj ą obniżenie krytycyzmu wobec plotek przekazywanych sobie nawzajem by zaspokoić zapotrzebowanie na informację o źródłach napięcia.

Najbardziej podatne na zostanie wciągniętymi przez zbiorową histerie są osoby wykazujące histrioniczne (dawniej histeryczne) cechy osobowości. Osoby takie częstokroć służą także jako kluczowi propagatorzy i aktywnie wspomagaj ą eskalacj ę zachowań emocjonalnych. Wybuchy masowej histerii są jednak dość krótkotrwałe ze względu na swój samoograniczajacy charakter. Wzrost napięcia prowadzi do wybuchu reakcji histerycznych, który rozładowuje to napięcie. Podatność na sugestię spada, krytycyzm wraca do normy, a cała sytuacja rozładowuje się.

Jakubik[5], występowanie histerii zbiorowych tłumaczy wpływem czynników społeczno kulturowych. Przykładami są tu nie tylko epidemie zbiorowych nerwic w średniowieczu, ale także przypadki bardziej współczesne. Tarantulizm we Włoszech, rytualny taniec tzw. sekty „wirujących derwiszów” w Skopie, czy ekstatyczne tańce „nestinarki” przy wiejskich chrztach w Bułgarii to pozostałości powszechnego dawniej tanecznictwa. Histeria zbiorowa występuje do dziś w szkołach, fabrykach, internatach, szpitalach i innych zbiorowych instytucjach. Dotyczy ona głównie młodych kobiet, trwa od kilku godzin do kilkunastu tygodni i może objęć od 3 do około 200 osób. Najczęstsze objawy takich współczesnych przypadków to porażenia, drżenia, przykurcze, znieczulenia, wymioty, itp.[6] Przegląd internetowych serwisów informacyjnych nie pozostawia wątpliwości, że zbiorowe ataki histerii zdarzają się nadal. W marcu 2007 roku 600 dziewczynek z katolickiej szkoły w Meksyku doznawało bólów głowy i trudności w chodzeniu[7]. Podobne przypadek miał ostatnio miejsce w Nairobii[8] [9].

Dobre opracowanie i analizę przypadków masowej histerii od 1872 do 1993 roku przedstawił L.P. Boss . Opierając się na całości dostępnej angielskojęzycznej literatury przedmiotu opracował ilościowe i jakościowe aspekty wybuchów epidemii histerii w różnych kulturach, grupach etnicznych i religijnych na całym świecie. Przypisywano je oddziaływaniom złych duchów i duchów przodków, a w kulturach zachodnich opętaniom przez demony.

W piśmiennictwie anglojęzycznym termin mass hysteria zastępowany jest często przez mass sociogenic illness (MSI), co nie bez trudu, można by przetłumaczyć jako „masowa choroba odspołeczna, lub socjogenna” . Odnosi się to do nagłego rozprzestrzeniania się symptomów chorobowych w danej grupie przy nieobecności przyczyn somatycznych. Gdy sugestywne dolegliwości jednej osoby zostaną zauważone przez innych i wzmocnione plotką o użyciu trucizny lub gazu, w krótkim czasie wezwane mogą być wszystkie karetki w mieście. Zjawisko to nie odnosi się jednak do zbioru osób cierpiących na zaburzenia histeryczne (lub konwersyjne) lecz raczej ogarnia ludzi na co dzień ocenianych jako zdrowych.

Traktując zjawisko histerii zbiorowej jako kulturowo określoną reakcje na stres, badacze wskazują na działanie dwóch mechanizmów, ewentualnie dwóch odrębnych typów masowej histerii. S. Wessely identyfikuje dwa typy masowej choroby odspołecznej (MSI): masową histerię lękową oraz masową histerie motoryczną. Pierwszy rodzaj, jest krótszy w przebiegu, zazwyczaj jednodniowy, i polega na nagłym i bardzo silnym poczuciu lęku następującym po percepcji fałszywego zagrożenia. Druga kategoria jest wyróżniana na podstawie powolnej akumulacji nierozładowanego napięcia np. z powodu uciążliwej i nie dającej się tolerować sytuacji społecznej, a charakteryzuje się konwersyjnymi objawami psychomotorycznymi jak: drżenie, skurcze, słabość itp., które mogą ciągnąc się tygodniami lub nawet miesiącami.

Analizy[10] [11] wskazują na swoistą ewolucję i zmienność historyczną w obrazie masowej histerii. Okazuje się ona odzwierciedlać społeczne problemy zmieniając się w zależności od kontekstu i okoliczności. XIX-o wieczne, a także wcześniejsze wybuchy epidemicznej histerii miały charakter wyraźnie psychomotoryczny i teatralny (histrioniczny), będąc reakcjami na długotrwałe napięcie. Typowym przykładem były opętania w klasztorach żeńskich. Bardziej współczesne czasy przynoszą nam masowe objawy lękowe w reakcji na pojawiaj ący się znienacka bodziec alarmowy, jak plotki o zatrutych pokarmach czy nieznany intensywny zapach.

Epidemie zaburzeń o charakterze podobnym do histerycznego zdarzaj ą się nie tylko na gruncie kultury zachodniej. A. Jakubik[12], na gruncie psychiatrii kulturowej (transkulturowej), opisuje różne „egzotyczne” zespoły zaburzeń o charakterze histerycznym tak indywidualne, jak i zbiorowe. Na uwagę zasługują zespoły lękowe a wśród nich koro występujące w Chinach, Indonezji i Malezji określane jako stan ostrego lęku przed śmiercią, która ma nastąpić w wyniku wciągnięci członka w głąb brzucha. Notowane są zbiorowe napady koro i wtedy spore grupy mężczyzn szukaj ą w popłochu ratunku u lekarzy i szamanów. Do tego typu zaburzeń zaliczyć można także lęk kajakowy wśród Eskimosów, a także nagłośnioną przez literaturę i kino tanatomanię (śmierć voodoo) u Indianie Ameryki Południowej i Murzynów Afryki Środkowej. Interesujące wydają się także napadowe reakcje histeryczne np. latah dotykający kobiety na Jawie i mający postać zachowań naśladowczych, strachu i bezładnej ucieczki, albo amok, typowy dla Azji południowo-wschodniej, szczególnie Malajów. Popularna już, nazwa amoku odnosi się do zawężenia świadomości z nagłym podnieceniem i agresją lub autoagresją.

Historycznie i kulturowo uwarunkowane jest także opętanie jako „stan indywidualnego lub zbiorowego transu albo ekstazy, przebiegaj ący ze zwężeniem świadomości i połączony zwykle z czynnościami rytualnymi, zależnymi od rodzaju religii, wierzeń i obyczajów”[13].

W niniejszych rozważaniach, na styku psychiatrii i kulturoznawstwa, wyraźne są dwie podstawowe tezy: 1. istnieje swoisty związek pomiędzy czynnikami kulturowymi a zaburzeniami psychicznymi, 2. pojecie normy i patologii psychicznej – pomijając poważne trudności definicyjne – nie może być rozpatrywane bez uwzględnienia relatywizmu kulturowego[14]. Międzykulturowe spojrzenie na zbiorową histerię pozwala jeszcze wyraźniej ukazać jak bardzo treści i sposoby przeżywania lęku są uzależnione od czynników kulturowych.


[1]   Por. M. Jarosz, S. Cwynar (red.), Podstawy psychiatrii, PZWL, Warszawa 1978.

[2]   por. A. Jakubik, Histeria: metodologia, teoria, psychopatologia, PZWL, Warszawa 1979.

[3]   Klasyfikacja chorób ICD-10: F44 (zaburzenia dysocjacyjne, konwersyjne) – cała gama zaburzeń o charakterze histerycznym a także klasyfikacja DSM IV: 301.5 (osobowość histrioniczna)

[4]   J.A. Alcock, Mass Hysteria, (w:) R.J. Corsini (red.) Encyclopedia of Psychology, Vol. 2, New York 1994, s. 373-374.

[5]   A. Jakubik, dz. cyt., s. 327-328.

[6]   opierając się na zachodnim piśmiennictwie A. Jakubik, dz. cyt., s. 327.

[7]   abclocal.go.com/kgo/story?section=nation_world&id=5189765

[8]   capitalfm.co.ke/news/newsarticle.asp?newsid=1940&newscategoryid=1

[9]   L.P., Boss, Epidemie hysteria: A reviev of the PublishedLiteraturę, “Epidemiological Reviews”, Vol. 19, No.2 (1997), s. 233-242; epirev.oxfordjournals.org/cgi/reprint/19/2/233

[10] R.E. Bartholomhew, S. Wessely, Protean nature of sociogenic illness: From possessed nuns to chemical and biological terrorism fears, British Journal of Psychiatry, (2002) 180, 300-306;

http: //bj p.rcpsych. org/cgi/content/full/180/4/300

[11] Tamże.

[12] A. Jakubik, dz. cyt., por A. Jakubik, Kultura a zaburzenia psychiczne, psychologia.net.pl/artykul.php?level=98

1 Tamże.

[14] A. Jakubik, Psychiatria kulturowa, (w:) Psychiatria. Tom 3, (red.) S. Dąbrowski, J. Jaroszyński, S. Pużyński, PZWL, Warszawa 1989, s.51-65.

Rysunek jako środek diagnostyczny

Rysunek jest bardzo istotnym elementem diagnostyki psychologicznej i pedagogicznej. Pozwala on na wykrycie wielu problemów dręczących dzieci, których innymi metodami nie można zdiagnozować. W rysunku dziecko przedstawia szczerze to, co rozumie lub czuje, a nie zawsze umie lub chce wyrazić słowami. Postać ludzka na rysunku ujawnia także psychiczną relację dziecka do niej.

Na szczególne zainteresowanie zasługują rysunki na temat rodziny. Pokazują one pozycję dziecka w rodzinie oraz wśród jej członków, korelacje do rodziców, rodzeństwa. Dziecko przedstawiając swoją rodzinę w formie rysunku nie kryje uczuć, mając nadzieję, że to co narysuje i uczucia które przedstawi będą zrozumiałe tylko dla niego. W rysunku ujawnia swoją jedność z członkami rodziny, a także ucieczkę przed rzeczywistością.

Interpretacja rysunku dokonuje się w trzech płaszczyznach:

  1. graficzna (kolorystyka, postacie osób i ich pozycja),
  2. wzajemne stosunki między osobami,
  3. treść rysunku (subiektywny obraz własnej rodziny).

Poziom graficzny, zdaniem M. Braun-Gałkowskiej, obejmuje: rozmach i siłę kreski – kreska „rozmachowa” długa, powstająca od jednego pociągnięcia, zajmująca większą część kartki, mówi o rozmachu, energii, odwadze i łatwości uzewnętrznienia swoich tendencji; – kreska krótka, wahająca się przy liniach dłuższych złożona z krótkich elementów wskazuje na zahamowanie; – silny nacisk kreski (grubość kreski i nacisk na papier) mówi o silnym napięciu, odwadze, czasem gwałtowności; – słaby nacisk kredki mówi o nieśmiałości, łagodności, czasami nerwicy i wysokim niepokoju[1].

Czasami bywa, że na rysunku narysowanym ze średnią siłą nacisku, jedna z postaci narysowana jest szczególnie mocno. Zwykle z tą postacią łączą się szczególne napięcia emocjonalne autora.

Kolory użyte w rysunku prezentują przede wszystkim stan emocjonalny badanego dziecka. Szeroka gama kolorów świadczy o żywej emocjonalności, a ich brak (rysunek ołówkiem lub tylko jedną kredką) wskazuje na opory emocjonalne i obawę. Kolory jasne informują nas zwykle o nastroju radosnym, ostry kolor czarny o postawie rygorystycznej, kolor czerwony może mieć różne znaczenia: może być kolorem aktywności, jednak w połączeniu z kolorem czarnym świadczy zazwyczaj o agresji[2].

Rozmieszczenie rysunku na kartce bywa bardzo różnorodne i wiele mówi dla badacza. Może być wykorzystana cała kartka lub jej część. Rysowanie na górze kartki mówi o idealizmie lub marzeniach, wyobraźni. Umieszczenie rysunku na środku kartki wskazuje, że odnosi się do spraw najbardziej uświadomionych, podczas gdy innych nie chce ujawnić. Dolny pas kartki jest ulubionym pasem zmęczonych, często przygnębionych uczniów. Pas górny jest wracaniem myślami do przeszłości. Rysunek namalowany w dolnym lewym pasie ujawnia wewnętrzne skrępowanie, a pas prawy jest wybieganiem w przeszłość[3].

Analizując kolejność rysowania poszczególnych członków rodziny oraz ich wielkość w stosunku do innych dowiadujemy się, kogo dziecko najbardziej ceni, którą osobę najbardziej kocha. Często bywa tak, że miejsce ojca zajmują inni mężczyźni z rodziny. Dzieje się tak, gdy ojciec często bywa poza domem, na przykład pracuje za granicą lub w innym mieście albo nie spełnia oczekiwań dziecka.

Rozmieszczenie postaci odzwierciedla stosunki społeczno-emocjonalne. Bliskość postaci z dzieckiem może oznaczać miłość, oddalenie czy brak więzi rodzinnych.

Rysunek rodziny, na którym nie ma postaci dziecka, może świadczyć o rozluźnieniu więzi rodzinnych, osamotnieniu a czasem i odrzuceniu. Podczas rozmowy indywidualnej możemy dowiedzieć się, że brak dziecka spowodowany jest obawą przed ojcem alkoholikiem. Daje to wskazówkę wychowawcy, że w domu dziecka panuje zła atmosfera. Członek rodziny którego dziecko akceptuje i kocha, jest nie tylko największy, ale jego postać jest bardziej ozdobiona, narysowana ciepłymi barwami, często trzymająca za ręce inne postacie lub namalowana bardzo blisko nich.

Własna rodzina to najbliższe otoczenie dziecka, bardzo ważne pod względem emocjonalnym, niezbędne do życia i prawidłowego funkcjonowania. Choć czasem się od niej oddala, jest jednak zawsze w pobliżu i czeka żebyśmy go przytulili. Więź emocjonalna z rodzicami, miłość do dziecka, stanowi dobro, którego nic nie jest w stanie zastąpić. Dziecko łatwiej wybaczy nawet rażącą niesprawiedliwość rodzicom, jeśli widzi i czuje miłość do siebie. Miłość do dziecka musi jednak podlegać pewnym rygorom wychowawczym. W rodzinie dzieci uczą się i zdobywają doświadczenie. Rysunki dzieci powinny być traktowane jako sprawdzian prawdziwych relacji panujących w rodzinie.


[1] M. Łaguna, B. Lachowska: Rysunek projekcyjny jako metoda badań psychologicznych, Towarzystwo Naukowe Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, Lublin 2003, s. 21

[2] Tamże, s. 68.

[3] Tamże, s. 72

Zachowania zbiorowe

Słownik Psychologii określa „zachowania masowe” (mass behavior) jako zbiorowe zachowanie masy, w którym nie występuje widoczna wzajemna komunikacja ani wzajemne wywieranie na siebie wpływu przez jednostki składające się na masę. Przykładami takich zachowań są np. mody, obyczaje, sposoby ubierania się, ruchy polityczne, itp. Przyjmuje się, że wpływ społeczny wywierany jest kanałami systemów komunikacji masowej. Pojęcie to zwane jest także masowym zarażaniem się (podkr. A.S.).

Fenomen zachowań zbiorowych był rozwijany przez wielu, głównie amerykańskich, socjologów (m in. H. Blumer, R.H. Turner, L.M. Killian, N.J. Smelser). Ewolucje poglądów, jak też dyskusje i krytykę z jakimi spotykały się prace dotyczące tego zagadnienia prezentuje A. Domański . Istotny jest wpływ jaki na autorach prac bardziej współczesnych i na potocznej wiedzy na temat zachowań zbiorowych, wywarły prace klasyków (G. Le Bon, S. Sighele, G. Tarde, W. McDougall, R. E. Park) i ich interpretacje zjawiska tłumu, publiczności i zbiorowości. Nie bez znaczenia jest też ton jaki pobrzmiewa w klasycznych pismach Ortegi y Gasseta. Obraz ten wraca w traktacie Masa i władza E. Canettiego . Masa opisywana jest tu jako krwiożercza, wiecznie głodna, bestia. Wciąż rozrasta się pochłaniając i niszcząc wszystko na swej drodze.

Wśród krytyków wymienionych przez A. Domańskiego są m.in. W.A. Gamson i C.J. Couch. Podstawowe zarzuty wobec teorii zachowań zbiorowych koncentrują się na [1] [2] [3] [4] postulatach o irracjonalności zachowań, dewiacyjności bez uwzględnienia celowości i planowania wystąpień masowych. Krytykowali oni fakt zbytniego koncentrowania się na afektach, emocjach i spontaniczności, przy niedocenianiu roli struktury i organizacji oraz predyspozycji do określonych zachowań. Krytyka najczęściej formułowana jest przez zwolenników teorii „działania zbiorowego” (a nie „zachowania zbiorowego”), którzy podkreślają nowe zastosowania podejść badawczych takich jak mobilizacji zasobów, czy konstruktywizm społeczny do badania rozruchów, protestów, zbiorowej przemocy czy ruchów społecznych. Przeciwnicy „stereotypowej interpretacji tłumów” postuluj ą zastąpienie terminu „tłum” (crowd), który jest obarczony zbyt dużym negatywnym ładunkiem emocjonalnym, pojęciem „zgromadzenie” (gathering).

A. Domański zauważa[5], że taki krytyczny trend, lub też moda naukowa, kładzie się cieniem na całości badań w nurcie zachowań zbiorowych, które obejmuj ą nie tylko problematykę protestów i ruchów społecznych, ale także podejmuj ą tematy takie jak: pogłoska, przelotna fascynacja, moda, zbiorowe szaleństwo, zbiorowa przemoc, panika, lincz, plądrowanie, zachowanie w trakcie katastrof czy masowa histeria. Przewaga paradygmatu działań zbiorowych może tłumaczyć niewielką ilość opracowań zjawiska masowej histerii na gruncie socjologii zachodniej i nieobecność takich opracowań na gruncie rodzimym.

Opracowanie tematyki zachowań zbiorowych znajdziemy także w Suplemencie do Encyklopedii Socjologii. W tym ujęciu, podstawową cechą kategorii zachowań zbiorowych jest ich doraźność i spontaniczność. Trudno je zaplanować i systematycznie obserwować co nie sprzyja popularności tej tematyki w opracowaniach socjologicznych. Doraźność takich zachowań wynika z tego, że są one reakcjami na różne wypadki losowe, wydarzenia publiczne wyzwalające silne emocje (lincze, akty terrorystyczne, imprezy sportowe, itp.) czy katastrofy historyczne (wojny, pucze), przemysłowe oraz naturalne (trzęsienia ziemi, powodzie, w tym również epidemie i rozwój nieuleczalnych chorób) [6].

Opisane są tu podstawowe założenia opracowań H. Blumera i N.J. Smellersa. H. Blumer[7] jako wyjaśnienie zjawiska zbiorowych zachowań w ich całej różnorodności zaproponował koncepcje komunikacji okrężnej (cyrkularnej). Otóż ludzie znajduj ący się w niezrozumiałej i nieustrukturyzowanej sytuacji uruchamiaj ą wzajemną komunikacje opartą na plotkach i pogłoskach oraz wzmacnianiu wzajemnych reakcji emocjonalnych. Skutkiem tego
mogą być zachowania paniczne. Zachowania takie są jednak bardziej typowe dla tłumów niż mas (Blumer zdecydowanie odróżniał te dwie formy zbiorowości). Masa jest tu, w porównaniu do tłumu, bardziej anonimowa, a co ważniejsze, fizycznie rozdrobniona przez co jej członkowie nie wymieniaj ą za sobą informacji i nie współpracuj ą ze sobą.

Istotne wydają się być także dociekania N.J. Smelsera . W nawiązaniu do teorii dysonansu poznawczego, kluczowym pojęciem jest tu stan niejasności sytuacji, który wywołuje u jednostki poczucie napięcia i dyskomfortu. Dalsze działania jednostek ukierunkowane są dążeniem do usunięcia owego dyskomfortu np. poprzez przyjmowanie uproszczonych i nieracjonalnych założeń co do sił i procesów, które odpowiedzialne są za ową niezrozumiałą i trudną sytuacje. Różne typy zachowań zbiorowych są , zdaniem N.J. Smelsera, rezultatem różnych reakcji jednostek na niejasność sytuacji społecznej. Zachowania zbiorowe powstaj ą na skutek pięciu typów uogólnionych przekonań, w sposób uproszczony interpretuj ących rzeczywistość. Autor wymienia tu: histerię (prowadzącą do paniki), myślenie życzeniowe (prowadzące do szaleństwa), wrogość (prowadząca do wybuchu wrogości) oraz przekonania zorientowane na normy lub wartości (prowadzące do ruchów zorientowanych na normy lub wartości). Histeria, jako zachowanie zbiorowe, powstaje wtedy gdy napięcie i niepewność wywołuj ą lęk i wpływaj ą na postrzeganie świata w kategorii uogólnionych zagrożeń. Prowadzi to, w konsekwencji, do przypisywania przyczyn zagrożeń pewnym uogólnionym siłom, mechanizmom lub aktorom[8] [9].

W kontekście niniejszych rozważań ważne wydają się także ustalenia L.M. Killiana i R.H. Turnera. W swoim uj ęciu badawczym zachowań zbiorowych wskazuj ą oni na trzy teorie wyjaśniające. Teoria zaraźliwości społecznej bada dyfuzję zachowań na skutek ich bezpośredniej obserwacji. Jako przykład autorzy podają właśnie histerię wywołana szerzeniem się nieznanych chorób. Jest to oczywiste nawiązanie do reakcji okrężnej jako mechanizmu wyolbrzymiania zagrożenia. Oprócz tego wyjaśniająca może być teoria konwergencji, która wskazuję na rolę rozładowania nagromadzonego napięcia w formie tłumnej, oraz teoria doraźnie tworzonych norm, według której zbiorowości takie jak tłum, składające się z jednostek bardzo zróżnicowanych, wytwarzają swoje własne normy zachowań i standardy interpretacyjne. Zachowaniom zbiorowym sprzyjaj ą także warunki destabilizacji porządku społecznego, anomizacji życia społecznego, raptownych zmian społecznych, itp.[10]

Współcześnie, dzięki rozwojowi technologii elektronicznego komunikowania, szczególnie internetu i telefonii komórkowej, formy zbiorowych zachowań mogą przybierać nowe formy. Zachowania tłumu mogą być bardziej zorganizowane (tzw. bystry tłum – smart mob)dzięki taniej i łatwej komunikacji pomiędzy ludźmi nawet bardzo od siebie oddalonymi. Uczestnicy tzw. błyskawicznych tłumów (flash mob) dzięki SMS-om mogą zamienić spontaniczność zachowań zbiorowych w rodzaj sytuacjonistycznego happeningu. To samo może stać się z publicznością rozproszoną. Oto przecież, widzowie jednego programu lub serwisu informatycznego mogą bardzo szybko porozumieć się bez odchodzenia od ekranu telewizora i wysyłanymi sobie wzajemnie SMS-ami podgrzać atmosferę doniosłości lub niepokoju.

Oprócz odpowiedzi na pytanie kogo dotyczą analizowane zjawiska, należy skupić się na chwilę nad tym jakie emocje są ich przedmiotem, czym się objawiają. Niepokój, strach, panika, szaleństwo. Czy występują w formie zbiorowej? Jaki jest ów społeczny wymiar strachu i histerii.


[1]   J. Szczepański, dz. cyt., s. 445-447.

[2]   A.S. Reber, E.S. Reber, Słownik Psychologii, Wyd. Scholar, Warszawa 2002, s. 908.

[3]   A. Domański, Aktualność koncepcji zachowań zbiorowych, „Studia Socjologiczne”, nr 4(2003),s. 27-54.

[4]   E. Canetti, Masa i władza, Czytelnik, Warszawa 1996.

[5]   A. Domański, dz. cyt., s.29.

[6]   B. Misztal, Hasło: Zachowanie zbiorowe, Encyklopedia socjologii, Suplement, (red. zbior. pod kier) K. Kwaśniewicz, Oficyna Naukowa, Warszawa 2005, s. 410-413.

[7]   Tamże, s. 411.

Tamże, s. 411.

Tamże, s. 412.

Tamże, s. 412.

Test na płeć mózgu (Test 1)

1. Słyszysz niewyraźne miauczenie. Jak łatwo możesz zlokalizować kota bez rozglądania się wokoło?
a) jeśli się zastanowisz, możesz go wskazać,
b) możesz go wskazać bez zastanowienia,
c) nie jesteś pewien/pewna, czy mógłbyś/mogłabyś go wskazać.
2. Jak łatwo możesz zapamiętać piosenkę, którą przed chwilą usłyszałeś/usłyszałaś?
a) jest to bardzo łatwe; możesz zaśpiewać jej kawałek czysto,
b) możesz ją zaśpiewać czysto pod warunkiem, że jest prosta i rytmiczna,
c) sprawia ci to trudność.
3. Dzwoni do ciebie osoba, którą spotkałeś/spotkałaś kilka razy. Czy łatwo ci rozpoznać jej głos w ciągu kilku sekund, zanim się przedstawi?
a) jest to dla ciebie łatwe,
b) rozpoznałbyś/rozpoznałabyś głos przynajmniej w połowie przypadków,
c) sprawia ci to trudność.
4. Jesteś w towarzystwie zaprzyjaźnionych z tobą małżeństw. Dwie osoby spośród obecnych mają potajemny romans. Czy wykryłbyś/wykryłabyś ich związek?
a) niemal zawsze,
b) w połowie przypadków,
c) rzadko.
5. Jesteś na dużym, czysto towarzyskim spotkaniu. Zostajesz przedstawiony/przedstawiona pięciu nie znanym ci osobom. Czy łatwo będzie ci przypomnieć sobie ich twarze na wspomnienie ich nazwisk następnego dnia?
a) będziesz pamiętać większość z nich,
b) będziesz pamiętać tylko niektóre,
c) rzadko zapamiętasz którekolwiek z nich.
6. Czy łatwe były dla ciebie ortografia i pisanie wypracowań we wczesnych latach szkolnych?
a) obie rzeczy były dość łatwe,
b) jedna z nich była łatwa,
c) żadna nie była łatwa.
7. Spostrzegasz miejsce na parkingu, ale musisz wjechać na nie tyłem, a miejsce jest dość wąskie:
a) szukasz innego miejsca,
b) wjeżdżasz tyłem… ale uważnie,
c) nie myśląc wiele, wjeżdżasz tyłem.
8. Po trzech dniach spędzonych w nie znanej ci miejscowości ktoś cię pyta, gdzie jest północ:
a) jest mało prawdopodobne, żebyś umiał/umiała ją wskazać,
b) nie jesteś pewien/pewna, ale mając chwile czasu zorientujesz się,
c) wskazujesz północ.
9. Jesteś w poczekalni w dentysty z paroma osobami tej samej co ty płci. Jak blisko którejś z nich możesz usiąść nie czując się niezręcznie?
a) mniej niż 15 cm,
b) 15 do 60 cm,
c) ponad 60 cm.
10. Odwiedzasz nowego sąsiada/sąsiadkę i prowadzicie rozmowę. W tle słychać kapanie z kranu. Poza tym w pokoju jest cicho.
a) zwróciłbyś/zwróciłabyś uwagę na ten dźwięk natychmiast i próbował/próbowała go ignorować,
b) gdybyś zwrócił/zwróciła na niego uwagę, prawdopodobnie byś o tym wspomniał/wspomniała,
c) w ogóle by ci ten dźwięk nie przeszkadzał.

Wstęp pracy mgr

Każdy z uczniów ma jakiś talent,  pasję,  zdolności,  które  powinien  rozwijać.  Każdy z nich ma swój model świata. Posiada tez swoisty styl i strategię myślenia, rozwiązywania zagadnień, własny styl uczenia się i preferencje w wyborze tematów, a wreszcie różne zainteresowania. Postrzeganie świata, uczenie odbywa się, kiedy następuje napływ informacji. Jedni zdobywają wiedzę poprzez doświadczenie, wykorzystują informacje poprzez czynne eksperymentowanie. Inni preferują abstrakcyjne przemyślenia i przetwarzają uzyskiwane informacje drogą refleksji.

U każdego z uczniów efektywne myślenie wymaga odpowiedniego rozpoznania, organizacji i asymilacji nowych informacji oraz ich twórczego interpretowania.

O efektywności procesu uczenia się decyduje w znacznej mierze to, czy informacje przekazywane są za pomocą kodów dostosowanych do potrzeb i możliwości uczącego się. To nauczyciel powinien przekazywać wiedzę biorąc pod uwagę indywidualne cechy uczniów i ich specyficzny styl nabywania wiedzy.

Celem sondażu przedstawionego w tej pracy jest sprawdzenie w grupie 118 uczniów jak kształtuje się podział ze względu na trzy cechy: styl sensoryczny, sposób uczenia się i płeć mózgu.

Badania przeprowadzone zostały przy użyciu trzech testów. Badaną grupę stanowiła młodzież szkoły średniej ogólnokształcącej, średniej zawodowej, gimnazjum i szkoły podstawowej.

Zakończenie pracy mgr

Wyniki przeprowadzonych testów w grupie młodzieży uczącej się w różnych klasach i szkołach wskazują na to, że każdy uczeń jest inny i wymaga indywidualnego podejścia do jego nauczania. W szkole większość informacji uczniowie zdobywają z książek, pogadanek i wykładów, które zawierają głównie słowa i cyfry, łatwo przyswajalne tylko dla części słuchaczy czy czytelników. Chcąc efektywnie przekazywać wiedzę wszystkim uczniom należy częściej posługiwać się również innymi technikami dydaktycznymi, zadbać  o wyobraźnię uczniów i umożliwienie im praktycznego działania.

Mózg – źródło myśli

Część teoretyczna pracy mgr

Mózg – największe skupienie tkanki nerwowej, wypełniające jamę czaszkową; zespół najwyższych ośrodków nerwowych, materialne podłoże zjawisk psychicznych.

Mózg to około tryliona komórek mających swój środek i wiele rozgałęzień mogących się łączyć z tysiącami innych komórek.

Mózg podzielony jest w pionie na dwie części, prawą i lewą półkulę. Każda z nich przetwarza w różny sposób napływające z otoczenia informacje. Lewa półkula odpowiedzialna jest za odbieranie i przetwarzanie wiadomości z zakresu mowy, logiki, liczb, matematyki, kolejności, słów. Prawa półkula przetwarza rytm, rym, muzykę, obrazy, przestrzeń, odpowiada za wyobraźnię,  odczuwanie,  intuicję.  Obie  półkule  połączone  są  precyzyjnym i skomplikowanym elektroniczno-chemicznym systemem 300 milionów komórek nerwowych.

Mózg jest najpotężniejszym samoorganizujacym się systemem biologicznym w postrzeganym wszechświecie, koduje, organizuje i przechowuje praktycznie nieograniczoną liczbę informacji. Odbywa się to dzięki specyficznym modułom działania mózgu, jak na przykład:

–       zdolność asocjacji (umiejętność kojarzenia odległych i na pozór nie powiązanych informacji);

–       umiejętność tworzenia schematów i wzorów (odtwarzanie przyzwyczajeń, nauczonych wzorów i schematów zachowań;

–       umiejętność i potrzeba zrozumienia sensu (odtwarzanie całości na podstawie dowolnie wybranych części /informacji/);

–       asymetria (nielinearna i niesymetryczna sekwencyjność schematów);

–       skok kwantowy (możliwość wejścia do jakiegoś schematu nie od początku);

–       gotowość (mózg jest zawsze w stanie gotowości do podjęcia akcji uzależnionej od obecności kontekstu i podkładu emocjonalnego);

–       atencja (mózg może ogarniać swoją uwagą całość informacji lub jakąś jej część).

Płeć mózgu

Umysł – zespół myślowych, poznawczych funkcji mózgu; zdolność myślenia, pojmowania, rozumowania; rozum, intelekt.

Doświadczenia wskazują na to, że nieco inaczej działa umysł u kobiet i mężczyzn. Mężczyźni są z natury bardziej racjonalni, logiczni, rzeczowi, zorganizowani, przywiązujący wagę do detali, porządku, praktyczni i aktywni. Kobiety natomiast reagują emocjonalnie, myślą abstrakcyjnie, całościowo, mają rozwiniętą intuicję, są wrażliwe na piękno, wyczulone na potrzeby innych. Cechy mężczyzn to opis funkcjonowania lewej półkuli mózgowej, a cechy kobiet to domena funkcjonowania prawej półkuli. Stąd podział na dwa typy funkcjonowania umysłowego: męski i kobiecy. Różnice te potwierdzają różne badania psychosocjologiczne. Można wyróżnić dwa rodzaje struktur poznawczych: opisową – charakterystyczną dla dziewcząt i funkcjonalną – odpowiadającą chłopcom.

Typy inteligencji

z pracy mgr

Inteligencja – zdolność rozumienia otaczających sytuacji i znajdowania na nie właściwych, celowych reakcji; zdolność rozumienia w ogóle, bystrość, pojętność.

Elementem wyróżniającym każdą osobę jest preferowany przez nie typ inteligencji.

Profesor Howard Gardner z Harwardu wyodrębnił siedem typów inteligencji. Powszechnie uznane są dwie:

  • językowa (umiejętność czytania, pisania i komunikowania się za pomocą słów),
  • logiczna lub matematyczna (umiejętność liczenia, kalkulowania i logicznego, analitycznego myślenia).

Pozostałe typy, to:

  • muzyczna (wrażliwość na dźwięk, tembr głosu, wysokość dźwięków, tonów),
  • wizualno-przestrzenna (myślenie obrazowe, łatwość czytania mapy, diagramów, tabel, dobre wyczucie kolorów),
  • kinestetyczna lub fizyczna (szybki refleks, natychmiastowe reakcje, dobre poczucie czasu),
  • interpersonalna (umiejętność komunikowania się z innymi, reagowania na ich potrzeby),
  • intrapersonalna (umiejętność poszukiwania i poznawania samego siebie, wysoce wykształcona intuicja).

Każdy z typów inteligencji i jest umiejscowiony w konkretnych obszarach mózgu i ma swój ludzki odpowiednik.

Stereotypy myślenia o jąkaniu i osobach jąkających się (na podstawie ankiet)

Wnioski pracy podyplomowej

Ankiety badające owe stereotypy przeprowadziłam wśród 50 osób – byli to uczniowie starszych klas, nauczyciele, moi znajomi oraz zupełnie przypadkowe osoby obu płci. Okazało się, że zdania na temat jąkania są podzielone, cechy przypisywane „jąkałom” bardzo różnorodne, a wiedza dotycząca na przykład przyczyn tego zaburzenia dość bogata.

W odpowiedzi na pytanie – co to jest jąkanie? – padały następujące stwierdzenia: – powtarzanie sylab, wada wymowy, choroba powodująca problemy z wymową, zacinanie się, mowa niewyraźna i niedokładna, czynnik utrudniający wymowę, nerwica ruchowa, nienadążanie mechanizmu mowy za myśleniem oraz zaburzenia mowy związane  z napięciem emocjonalnym.

Większość osób w takiej sytuacji sięgnęłaby po pomoc logopedy, trochę mniej – psychologa, ale wielu ankietowanych podkreślało znaczenie leczenia  i wsparcia – szczególnie ze strony rodziny.

Wśród przyczyn jąkania wymieniano następujące: irytacja, przeżycia, sytuacja domowa, zaburzenia nerwicowe, strach, wstyd, przykre doświadczenia, urazy psychiczne, problemy rodzinne, stres, agresja, negatywne myślenie, niepewność, alkoholizm rodziców, narkotyki, porażenie prądem, trudne dzieciństwo, silne zdenerwowanie wreszcie wyróżniono jąkanie wrodzone i nabyte.

Najciekawszym jest inwentarz cech, jakie ankietowani przypisują ludziom zacinającym się. Są one różnorodne,  ale jednak często mają znaczenie synonimiczne, por. np.:

– niepewność, poczucie niższej wartości, wstydliwość, małomówność, wrażliwość, złośliwość, lękliwość, nerwowość, zakompleksienie, pobudliwość ruchowa, skrytość, brak wiary w siebie, skromność.

Osoby jąkające się to na ogół niskiego wzrostu, cisi  i przestraszeni, czerwieniący się na zawołanie i bardzo subtelni chłopcy. Postronnym kojarzą się raczej pozytywnie, jako normalni – choć szczególnie wrażliwi ludzie.

Według opinii – człowiek zacinający się najczęściej czuje się źle, jest zestresowany, niepewny i wyobcowany. Zamyka się  w sobie, popada w kompleksy, a jego „inność” nie pozwala mu cieszyć się życiem. Mimo to bywa lubiany przez społeczeństwo, często traktowany ze szczególną troską, ale też jak dziecko  w pewnym sensie upośledzone. W przypadku dzieci i młodzieży równie często jest brutalnie wyśmiewany, nieakceptowany, izolowany i przezywany.

Optymizmem napawa opinia uczniów dotycząca stosunku nauczycieli do mających problemy z płynnością mowy. Rzadko są oni zniecierpliwieni, na ogół wykazują wielką wyrozumiałość, cierpliwość  i troskę. Mówią łagodnie i ze spokojem oraz rzadziej niż „normalnym” uczniom stawiają oceny niedostateczne.

Podobnie większość ankietowanych czeka cierpliwie, aż jąkający się rozmówca skończy mówić – wiele osób jednak poprawia jego zniekształconą wypowiedź.