Miesięczne archiwum: Styczeń 2019

Stereotypy myślenia o jąkaniu i osobach jąkających się (na podstawie ankiet)

Wnioski pracy podyplomowej

Ankiety badające owe stereotypy przeprowadziłam wśród 50 osób – byli to uczniowie starszych klas, nauczyciele, moi znajomi oraz zupełnie przypadkowe osoby obu płci. Okazało się, że zdania na temat jąkania są podzielone, cechy przypisywane „jąkałom” bardzo różnorodne, a wiedza dotycząca na przykład przyczyn tego zaburzenia dość bogata.

W odpowiedzi na pytanie – co to jest jąkanie? – padały następujące stwierdzenia: – powtarzanie sylab, wada wymowy, choroba powodująca problemy z wymową, zacinanie się, mowa niewyraźna i niedokładna, czynnik utrudniający wymowę, nerwica ruchowa, nienadążanie mechanizmu mowy za myśleniem oraz zaburzenia mowy związane  z napięciem emocjonalnym.

Większość osób w takiej sytuacji sięgnęłaby po pomoc logopedy, trochę mniej – psychologa, ale wielu ankietowanych podkreślało znaczenie leczenia  i wsparcia – szczególnie ze strony rodziny.

Wśród przyczyn jąkania wymieniano następujące: irytacja, przeżycia, sytuacja domowa, zaburzenia nerwicowe, strach, wstyd, przykre doświadczenia, urazy psychiczne, problemy rodzinne, stres, agresja, negatywne myślenie, niepewność, alkoholizm rodziców, narkotyki, porażenie prądem, trudne dzieciństwo, silne zdenerwowanie wreszcie wyróżniono jąkanie wrodzone i nabyte.

Najciekawszym jest inwentarz cech, jakie ankietowani przypisują ludziom zacinającym się. Są one różnorodne,  ale jednak często mają znaczenie synonimiczne, por. np.:

– niepewność, poczucie niższej wartości, wstydliwość, małomówność, wrażliwość, złośliwość, lękliwość, nerwowość, zakompleksienie, pobudliwość ruchowa, skrytość, brak wiary w siebie, skromność.

Osoby jąkające się to na ogół niskiego wzrostu, cisi  i przestraszeni, czerwieniący się na zawołanie i bardzo subtelni chłopcy. Postronnym kojarzą się raczej pozytywnie, jako normalni – choć szczególnie wrażliwi ludzie.

Według opinii – człowiek zacinający się najczęściej czuje się źle, jest zestresowany, niepewny i wyobcowany. Zamyka się  w sobie, popada w kompleksy, a jego „inność” nie pozwala mu cieszyć się życiem. Mimo to bywa lubiany przez społeczeństwo, często traktowany ze szczególną troską, ale też jak dziecko  w pewnym sensie upośledzone. W przypadku dzieci i młodzieży równie często jest brutalnie wyśmiewany, nieakceptowany, izolowany i przezywany.

Optymizmem napawa opinia uczniów dotycząca stosunku nauczycieli do mających problemy z płynnością mowy. Rzadko są oni zniecierpliwieni, na ogół wykazują wielką wyrozumiałość, cierpliwość  i troskę. Mówią łagodnie i ze spokojem oraz rzadziej niż „normalnym” uczniom stawiają oceny niedostateczne.

Podobnie większość ankietowanych czeka cierpliwie, aż jąkający się rozmówca skończy mówić – wiele osób jednak poprawia jego zniekształconą wypowiedź.